Bożenka, kasjerka nasza,
nieoceniona.
Cudowna w swym fachu, zawsze
uśmiechnięta.
Kobieta pozytywnie jest to
nastawiona,
Jej nie da się zapomnieć, ją
zawsze się pamięta.
Alicja Turkot, żona wymarzona,
bardzo pracowita,
niezastąpiona.
Kobieta niezwykła, zawsze niestrudzona,
Wodę w wino zamienić nawet
zdoła.
Jest i Katarzyna, szefowa z
krwi i kości,
pilnuje nas jak dzieci,
wyznacza nasze cele...
Nie widać w niej agresji, nie
widać po niej złości,
Cudowna kierowniczka, Jej
zawdzięczamy wiele...
Jest również i Oscardo,
Snowfieldem również zwany.
Charakter niczym ojciec
chrzestny wszystkim znany.
Nie wejdziesz mu na głowę,
więc nawet nie łódź się,
on zniszczy Cię psychiką, więc
opamiętaj się.
Mamy też Pawełka, co jest na
magazynie.
Z nim każdy chce się napić, z
nim każdy popłynie...
Ziomalek z niego niezły, to
przyznać szczerze trzeba.
Swój chłop, na pewno nie
pójdzie do nieba :)
Jest Ornoch Natalka, cudowna
nasza dusza,
bez Niej cały smyk od razu się
wykrusza.
Uroda, charakter... wiele ma
przymiotów,
lecz jej nie denerwuj -
unikniesz kłopotów.
Z nami jest też Adam, co
metalu słucha,
Wyspiarskie klimaty, nie siada
na nim mucha.
Z nim konie kraść możesz, jest
wyluzowany,
ma swój własny styl i z niego
jest znany.
Jest i przebojowość - jest
nasza Karolina,
której nie podskoczysz, przed
którą respekt masz.
Pracuje jak maszyna, wspaniała
to dziewczyna,
nasz wzór - Ty Ją respektem
zawsze darz!
Iwonka, gwiazdeczka nasza
smykowa.
Jak Messi w barcelonie, klasa
sama w sobie...
Najlepsza we wszystkim, po
prostu wyjątkowa.
Jak czegoś nie wiesz - doradzi
zawsze Tobie.
Anecia "Kusaczka",
pozytyw wnosi wielki,
daje nam uśmiech, rozweseli
Cię.
Poprawia humor, leczy problem
wszelki,
jest jak cicha woda, a jednak
brzegi rwie..
I Ania nasz „Lisek”, bywa zakręcona,
zawsze uśmiechnięta jest z
niej kobita.
Bardzo pozytywna, nigdy
zasmucona,
dwie prace na raz ciągnie,
bardzo pracowita.
Jest i Paweł Dębski, choć
przez krótki czas,
wpasował się w ekipę i do
przodu kroczy.
Zostanie tu na długo, bo jest
już jednym z nas.
Bo to jest słuszna droga i już
z niej nie zboczy.
Jest i Paula Klóska, promyczek
nasz.
Od dawna z nami, zawsze wierna
nam.
Wnosi ogrom ciepła, im dłużej
ją znasz...
...tym więcej go zażywasz -
jej uśmiech też swój dasz!
Mamy też Patrycję, diamencik
nasz nowy,
z niej będą ludzie, już teraz
to widzę.
I nie odejdzie od nas, nie ma
nawet mowy,
bo ją polubiłem i tego się nie
wstydzę.
I Zuza jest z nami, a w smyku
od dawna...
wprowadza dobry klimat, jest
już objawieniem
przybyła i plusy zbiera, już
jest sławna!
Pogodna jest i to - nazywam
wzmocnieniem.
Na koniec nasz król, Włoda go
zowią.
Don Corleone, cichy prezes
nasz.
Wielkie jego słowa - niech
ludzie się dowią!
Łukasza musisz znać... na
pewno go znasz!
Nasz Smyk - jak to praca,
ciężka czasem bywa,
I czasem żyć z nim trudno -
lecz bez niego nudno.
Ekipa to zgrana, z nią co
dzień się przebywa...
Jej nie zastąpię za nic,
walczymy zawsze razem!
Dla Smykowej ekipy z Promenady!
I chociaż kiedyś
rozejdziemy się, pamięć pozostanie na zawsze!!!