piątek, 26 lutego 2016

white raven

Całej Twej dobroci, szlachetnej Twojej duszy,
którą nas darzyłaś - wyrazić wdzięczność chcemy.
Choć wspólny nasz czas, tak szybko się kruszy...
W podzięce, te wersy Tobie oddajemy.

Wspominaj nas miło, uśmiechaj do nieba,
co jawi się barwą munduru smykowego.
I wspieraj się nami, kiedy będzie trzeba.
Życzymy Ci miłości, szczęścia ogromnego.

Czas biegnie do przodu, tak szybko nam znikasz...
marzenia Twe wielkie - my mocno je wspieramy.
Bo w serca wielu ludzi dość mocno przenikasz...
Smyki z Blue City - na zawsze pamiętamy!!!

wtorek, 2 lutego 2016

Samotnik

Pewnego razu, żył sobie samotnik,
Nikogo nie zapraszał, nikogo nie gościł.
Wpatrzony w samotność, myślami w przeszłości,
W bezkresnej pustce swej niezależności.

Gdy nadchodził czas, odwiedzin z zaskoku,
jak wigilia wciąż, nadchodzi co roku.
Do obu tych spraw, miał wątłe mniemania,
on spokoju chciał, czasu niemarnowania.

Wciąż tak właśnie żył, wciąż alkohol pił.
Rozumiał swój świat, na własne sposoby,
i wciąż sercem dla niej mocno tak bił,
nie umiał się wyrwać wciąż z tej żałoby.

Mijały wciąż dnie, mijały wciąż lata,
a on coraz bardziej już pogrążony...
Przeznacza się czas, on jest bezlitosny,
a Ty nie rozumiesz, że jesteś stracony.

Koszmary wciąż tkwią, na dnie twego serca,
tak czarne, okrutne, pastwią się wciąż.
Twych czynów konsekwencji jest to spadkobierca,
i przeszywają Twe żyły - jak wąż.

Zostało Ci to - ten smutek, cierpienie,
i nie łudź się już, że znowu spotkasz mnie.
Taki jest Twój los, na zawsze już sam,
a ja w błogim szczęściu, gdzieś - daleko tam...