W melancholii umoczone,
me wspomnienia o tym dniu.
Szczęście jednak niespełnione,
ni za życia, ni wśród snu.
Rok po roku, dwa i trzy,
jedenasty miesiąc katem.
Kradnie wszystkie moje sny,
co dzień karze mnie swym batem.
W głuchej ciszy Cię słyszałem,
pośród mroku Cię dostrzegłem.
Całym sercem się oddałem,
wieczną miłość poprzysięgłem.
Nie kłamało moje serce,
ani dusza nie kłamała.
Za to Ty zraniłaś wielce,
bo się Twoja gdzieś poddała...
Wciąż odtwarzam Twe nagranie,
uśmiech Twój mnie w nim rozbija.
Prawdą jednak nie przestanie
być - "co dobre - to przemija".
Jednym, co wyjątkiem będzie,
moje serce już spisało:
że Cię kochać będę wszędzie,
zawsze, wiecznie - to za mało.
Równe lata przemijają,
dzisiaj - kiedy Cię poznałem.
Choć przeminą ich tysiące,
Tobie właśnie się oddałem.
Skłamałbym, że dziś nie płaczę,
skłamałbym, że dziś nie szlocham.
Dziś dla Ciebie nic nie znaczę,
ale mocno Ciebie kocham...
piątek, 22 listopada 2019
poniedziałek, 18 listopada 2019
M.O. 23.11.09
Patrząc w przyszłość - przeszłość widzę,
już przez wiele, wiele lat.
Nic innego nie dostrzegam,
z Tobą skończył się mój świat.
Jutro - wczoraj dla mnie było,
już nie widzę Twego wzroku.
Me marzenie się skończyło,
tęsknię za nim rok po roku.
Mimo bólu i zwątpienia,
wszystko wciąż do przodu kroczy.
zostawiłaś mi wspomnienia,
lecz wciąż kocham Twoje oczy.
Widząc ziemię naszą z nieba,
szukam kropli w oceanie.
Tylko Ciebie mi dziś trzeba,
Lecz Twe ciepło - nie nastanie.
Nie dostanę, po raz drugi,
mej wygranej w totolotka.
Chociaż minął już czas długi,
nadal jesteś dla mnie słodka...
Nigdy kochać nie przestanę,
nie zapomnę mego nieba.
tylko proszę, bądź szczęśliwa!
nic mi więcej nie potrzeba...
już przez wiele, wiele lat.
Nic innego nie dostrzegam,
z Tobą skończył się mój świat.
Jutro - wczoraj dla mnie było,
już nie widzę Twego wzroku.
Me marzenie się skończyło,
tęsknię za nim rok po roku.
Mimo bólu i zwątpienia,
wszystko wciąż do przodu kroczy.
zostawiłaś mi wspomnienia,
lecz wciąż kocham Twoje oczy.
Widząc ziemię naszą z nieba,
szukam kropli w oceanie.
Tylko Ciebie mi dziś trzeba,
Lecz Twe ciepło - nie nastanie.
Nie dostanę, po raz drugi,
mej wygranej w totolotka.
Chociaż minął już czas długi,
nadal jesteś dla mnie słodka...
Nigdy kochać nie przestanę,
nie zapomnę mego nieba.
tylko proszę, bądź szczęśliwa!
nic mi więcej nie potrzeba...
środa, 6 listopada 2019
początki listopada...
Jakbym miał, pośród ciemności,
znaleźć skrawek mego nieba?
Jak nie poddać samotności -
wiedzieć - czego mi dziś trzeba?
Co porusza moją duszę?
co w odmęty wspomnień wchodzi?
Prawdzie w oczy spojrzeć muszę,
znaleźć wiosło swojej łodzi.
Znaleźć prądy w burznej rzece,
znaleźć drogę ku wolności...
Wciąż w nieznane - naprzód lecę,
w ciemne chmury samotności.
Latam wokół swego życia,
szukam - sam już nie wiem czego...
Pozostaje do odkrycia,
sens - w mym sercu ciepła Twego.
Znów listopad, rana krwawi,
z tego nic już nie wybawi...
Wgryzłaś się głęboko tak,
w szczęścia najważniejszy znak.
Chociaż kamień w górę toczę,
wiem że będę - milion lat.
Z drogi serca mej nie zboczę,
Aż odnajdę gdzieś Twój ślad.
Serca bicie - w Twoim rytmie
woła mnie wgłąb tej ciemności.
Choć Twe życie codzień kwitnie,
Będę latał w samotności.
Będę szukał we wspomnieniach,
będę szukał wśród wieczności.
i w kolejnych swych istnieniach,
cząstki Twojej wspaniałości...
znaleźć skrawek mego nieba?
Jak nie poddać samotności -
wiedzieć - czego mi dziś trzeba?
Co porusza moją duszę?
co w odmęty wspomnień wchodzi?
Prawdzie w oczy spojrzeć muszę,
znaleźć wiosło swojej łodzi.
Znaleźć prądy w burznej rzece,
znaleźć drogę ku wolności...
Wciąż w nieznane - naprzód lecę,
w ciemne chmury samotności.
Latam wokół swego życia,
szukam - sam już nie wiem czego...
Pozostaje do odkrycia,
sens - w mym sercu ciepła Twego.
Znów listopad, rana krwawi,
z tego nic już nie wybawi...
Wgryzłaś się głęboko tak,
w szczęścia najważniejszy znak.
Chociaż kamień w górę toczę,
wiem że będę - milion lat.
Z drogi serca mej nie zboczę,
Aż odnajdę gdzieś Twój ślad.
Serca bicie - w Twoim rytmie
woła mnie wgłąb tej ciemności.
Choć Twe życie codzień kwitnie,
Będę latał w samotności.
Będę szukał we wspomnieniach,
będę szukał wśród wieczności.
i w kolejnych swych istnieniach,
cząstki Twojej wspaniałości...
Subskrybuj:
Posty (Atom)