wtorek, 23 sierpnia 2016

B~B urodzinkowo :)

Nasz promyczek w codzienności,
nasze światło wśród ciemności.
Daje uśmiech, rany leczy,
wielka fala wśród dorzeczy.

Wciąż zaraża swym uśmiechem,
dookoła wszystkich ludzi.
Z wielkim sercem - jest człowiekiem,
respekt i szacunek budzi.

Lubi tańczyć, jest wesoła,
w swej miłości - stara szkoła.
Zasad swych trzyma się wiernie,
każdy lubi ją bezmiernie.

Uwielbiają ją klienci,
optymizmem jej ujęci.
Uwielbiają wszystkie smyki,
uwielbiamy Twe promyki.

Czasem ostra, czasem słodka,
czasem lwica, czasem kotka.
Czasem chłodzi, czasem parzy,
przy niej zawsze coś się zdarzy.

Raz aniołek,  raz diabełek,
raz jastrzębiem - raz orzełek
do kieliszka, do opłatka
taka jest nasza Beatka :)

Wszystkiego co najlepsze i spełnienia wszelkich marzeń !!! :)

poniedziałek, 15 sierpnia 2016

again

Czasu próżnia, wciąż ponura, żaden cement jej nie stwardzi. Nie pokryje żadna chmura, przeszłość życiem ciągle gardzi. Nie zasłoni już kurtyna, tego teatrzyku zdarzeń. Przyszłość nigdy nie przeniesie, z głębi serca naszych marzeń. Film - jak w kinie, swoją rolę, odgrywają już agenci. Uczuć gwiazdy, mroku cienie, a my dwoje - znów objęci. Znowu kochasz mnie z pozoru, w magii granego utworu. Tańczysz ze mną znów tę nutę, szwy na sercu znów poprute... Próżnia wchłania wszystkie dni, me marzenie wciąż się śni. Znów jaśniejesz pośród mroku, znów chcę Ci dotrzymać kroku. Znów potrzymać pragnę wielce, choć przez chwilę znów za ręce. Choć przez chwilę mieć dla siebie,
wszystko - co ma człowiek w niebie.

Nature of love

Słońce śmieje się do ludzi,
spać nie daje, wcześnie budzi.
Grzeje nas w te dni gorące
tak kochane - nasze słońce.

Chmury suną tak leniwie,
czy nam zaraz ześlą deszcze?
patrzą na nas przenikliwie,
suną - jak daleko jeszcze?

Pada gęsty strumień wody,
jednym dobrze - dla ochłody,
a dla innych, źródłem złości
szeptem kapie, w samotności...

W zimie znów odjeżdża pociąg,
pusty, wiezie moje życie,
śniegu płaty i samotność...
Słońce wstaje w swym rozkwicie...

Niebo ciemne znów się staje,
gwiazdy gdzieś świecą w oddali.
Wszechświat wielki się wydaje,
a my dwoje - tacy mali.

Byłaś karmą, byłaś chlebem,
porą roku, moim niebem.
Swoje serce wzmagam krzykiem,
w którym, jesteś domownikiem.

Jedno serce, jedno bicie,
kocham Ciebie ponad życie.
Wszędzie tam - gdzie rośnie drzewo,
Jedno, nasze - wspólne niebo...




Dziękuję  Wam wszystkim, za 3000 wyświetleń!

wtorek, 9 sierpnia 2016

nocka

Nie pojmują tego ludzie?
nie rozumie nikt na świecie?
czymże jest miłość prawdziwa,
która kwitnie w swoim kwiecie?

czyż potrafi kiedykolwiek,
w sercu zapomniana być?
Do samego końca życia,
co dzień trzeba o niej śnić?

Raz przysięga już złożona,
nieskończoną włada mocą.
Nawet jeśli niespełniona -
wraca co dzień... wraca nocą.

"Już na zawsze" - to jest słowo,
nie na wiatr co dzień rzucane.
dzisiaj, jutro, wciąż na nowo,
kocham... - serce me oddane.

Nie zna wielu tej miłości,
niezmierzonej w swej wierności,
nieskończonej... po wsze czasy...
pełnej wdzięku, pełnej klasy.

Znam ją ja - nikt nie rozumie...
Czemuż się wyróżniam w tłumie?
Wierny jestem danym słowom,
czynnie wierny, nie zaś mową.

Rzeczywistość ciągle kłamie,
co dzień komuś serce łamie,
słowa rzuca swe na marne,
lecz ja inną wchłaniam karmę.

To jest właśnie pełen ogrom,
szczęścia raz danego w życiu.
Choć codzienność nazbyt chłodna,
żyję - w przeszłości okryciu...

niedziela, 7 sierpnia 2016

weselne

Każdy dzień i każda noc,
wspólna kołdra, wspólny koc,
każdy oddech, serca bicie,
od dziś - wszystko jednolicie.

Każdy deszcz i każde słońce,
chłodne dni - i te gorące,
każdy uśmiech, wszystkie dni,
wszystko to, co Wam się śni,

od dziś - przeżyjecie razem,
serce będzie drogowskazem.
Niech marzenia Was poniosą,
trudy życia wszelkie zniosą.

Byście swą podporą byli,
byście w szczęściu zawsze żyli,
Seba - Adzie, Ada - Sebie,
co dzień mówcie - kocham Ciebie.

Niech los dobry zawsze sprzyja,
wiertło szczęścia nie przemija.
W kamień życia mocno wwierca,
życzą Wam z całego serca...