Nieziemsko piękne, Twoje jest oblicze.
Wspominam Cię najlepiej, wspominam Kochanie...
Chcę abyś miłości mej czuła okrycie,
i w końcu mnie spotkała, zmieniła o mnie zdanie.
Jedno jest niezmienne - nieziemsko kocham Cię.
Jedno się nie zmieni - jesteś moim życiem.
Zapomnij co zepsułem - zapomnij to, co złe.
Jesteś mego serca prześlicznym odbiciem.
Chcę Twego uśmiechu, bardziej niż sławy,
pragnę być przy Tobie, bardziej niż żyć.
Rozwiewasz wszelakie złowieszcze obawy,
przy Tobie się zestarzeć chcę, przy Tobie być.
Najcudowniejsza, zupełnie jak anioł.
Nieziemska i kompletnie nie do porównania.
I chociaż mój czas w Twoim życiu stanął,
to poznaj potęgę mojego oddania.
Jesteś wymiarem, jesteś codziennością,
jesteś moim życiem, jesteś mą nadzieją.
Jesteś cudowności też rzeczywistością.
Niech Twe cudowne usta codziennie się śmieją.
Kocham Cię nad życie, kocham bardzo tak!
Kocham w Tobie wszystko, po prostu - bo byłaś.
Z nadzieją wciąż czekam na jakiś Twój znak...
Dziękuję, że szczęściem mnie w życiu obdarzyłaś.
Jesteś taka piękna... prześliczne Twe kolory...
Czy właśnie Twa nieziemskość, tylko mi się śni?
Dla Ciebie ta strona, dla Ciebie utwory,
Dla Ciebie będę pisać, do końca moich dni.
czwartek, 31 marca 2016
niedziela, 27 marca 2016
old things
Ból po Tobie, jest wciąż tak silny...
powraca wciąż do mnie, choć nieregularnie.
Nadziei trop w sercu mym jest zbyt mylny..
Nadzieję porzucić muszę, nieodwracalnie.
Nie umiem, nie mogę - to moja odpowiedź.
Nie chcę Cię tracić, jesteś mym życiem.
Przed samym sobą piszę tę spowiedź,
Ty jesteś życiowym ciepła mym okryciem.
Odległa jak kosmos, a jednak na ziemi,
odległa w uczuciach, tak nieosiągalna.
Czy któryś mój wiersz, w szczęście się przemieni?
Czy moja świadomość jest niepoczytalna?
Wariuję za Tobą, wariuję o Tobie,
postradałem zmysły, bo jesteś w sercu mym.
Próbuję to wszystko przetłumaczyć sobie,
że jestem ten dobry, choć jestem tym złym.
Tęsknota mnie niszczy, za mocno brakuje...
Odczuwam tak silnie, pustkę samotności...
Wciąż Ciebie w marzeniach swoich oczekuję...
Wciąż goszczę Cię w sercu, choć mnie nikt nie gości.
Jesteś dla mnie wszystkim, jesteś moim życiem.
Jesteś mą poezją, jesteś i już będziesz.
Nie jest to być może, zbyt wielkim odkryciem,
Od zawsze jesteś ze mną, dookoła, wszędzie.
Każdego dnia, myśli me zajmujesz.
Każdego dnia, ja Tobie serce dam.
Każdego dnia, mą miłość otrzymujesz,
choć jestem Ci obcy.. choć jestem całkiem sam...
powraca wciąż do mnie, choć nieregularnie.
Nadziei trop w sercu mym jest zbyt mylny..
Nadzieję porzucić muszę, nieodwracalnie.
Nie umiem, nie mogę - to moja odpowiedź.
Nie chcę Cię tracić, jesteś mym życiem.
Przed samym sobą piszę tę spowiedź,
Ty jesteś życiowym ciepła mym okryciem.
Odległa jak kosmos, a jednak na ziemi,
odległa w uczuciach, tak nieosiągalna.
Czy któryś mój wiersz, w szczęście się przemieni?
Czy moja świadomość jest niepoczytalna?
Wariuję za Tobą, wariuję o Tobie,
postradałem zmysły, bo jesteś w sercu mym.
Próbuję to wszystko przetłumaczyć sobie,
że jestem ten dobry, choć jestem tym złym.
Tęsknota mnie niszczy, za mocno brakuje...
Odczuwam tak silnie, pustkę samotności...
Wciąż Ciebie w marzeniach swoich oczekuję...
Wciąż goszczę Cię w sercu, choć mnie nikt nie gości.
Jesteś dla mnie wszystkim, jesteś moim życiem.
Jesteś mą poezją, jesteś i już będziesz.
Nie jest to być może, zbyt wielkim odkryciem,
Od zawsze jesteś ze mną, dookoła, wszędzie.
Każdego dnia, myśli me zajmujesz.
Każdego dnia, ja Tobie serce dam.
Każdego dnia, mą miłość otrzymujesz,
choć jestem Ci obcy.. choć jestem całkiem sam...
piątek, 18 marca 2016
Darkness
Mrok rośnie w mym sercu, a rana na duszy,
spoglądam przed siebie i nic nie dostrzegam.
Moja silna wola, codziennie się kruszy,
Od normy i społeczeństwa wciąż odbiegam.
I nie chcę być jak wy, nie chcę być zwyczajny.
Chcę spełnić swe sny, przez los nieposkramialny.
Wierzyć w to co robię i do przodu kroczyć,
trzymać się miłości i z niej już nie zboczyć.
Jak nowy gatunek, zupełnie wyjątkowy,
jak ptak wciąż wolny, swobodnie latając...
Dla przeszkód - być jak granat odłamkowy,
sto procent dla bliskich - po prostu się starając.
Przeżywam was jeszcze, serce me ciemnieje,
muszę was wyrzucić, jesteście szkodnikiem.
Bo los w waszych ustach wciąż się ze mnie śmieje,
zastąpię was przeszłości, szczęścia mym pomnikiem.
Światłość była kiedyś, dzisiaj tylko mrok.
Ludzie fałszywi - udają moje życie...
Muszę ponownie wykonać wielki skok...
Znaleźć w swej duszy Twoje znów odbicie...
Chcę znowu byś była, całością ostateczną,
chcę znowu byś czarowała wszystkie moje sny.
Wciąż bądź tym kim jesteś, miłością moją wieczną,
Bo życie me to jestem ja - i jesteś Ty.
spoglądam przed siebie i nic nie dostrzegam.
Moja silna wola, codziennie się kruszy,
Od normy i społeczeństwa wciąż odbiegam.
I nie chcę być jak wy, nie chcę być zwyczajny.
Chcę spełnić swe sny, przez los nieposkramialny.
Wierzyć w to co robię i do przodu kroczyć,
trzymać się miłości i z niej już nie zboczyć.
Jak nowy gatunek, zupełnie wyjątkowy,
jak ptak wciąż wolny, swobodnie latając...
Dla przeszkód - być jak granat odłamkowy,
sto procent dla bliskich - po prostu się starając.
Przeżywam was jeszcze, serce me ciemnieje,
muszę was wyrzucić, jesteście szkodnikiem.
Bo los w waszych ustach wciąż się ze mnie śmieje,
zastąpię was przeszłości, szczęścia mym pomnikiem.
Światłość była kiedyś, dzisiaj tylko mrok.
Ludzie fałszywi - udają moje życie...
Muszę ponownie wykonać wielki skok...
Znaleźć w swej duszy Twoje znów odbicie...
Chcę znowu byś była, całością ostateczną,
chcę znowu byś czarowała wszystkie moje sny.
Wciąż bądź tym kim jesteś, miłością moją wieczną,
Bo życie me to jestem ja - i jesteś Ty.
niedziela, 6 marca 2016
truelove
Prawdziwa jest - jak stal,
wciąż trwa, nieprzerwana,
i choćby spojrzeć w dal,
to wciąż niezapomniana.
Nie złamie jej czas,
nie złamie zranienie.
Na zawsze jest w nas,
te nasze przeznaczenie.
Miłość w nas bije, po kres naszych dni,
jest co dzień z nami, dodaje nam mocy.
Prawdziwa nie znika, na zawsze w nas tkwi,
zsyła melancholię każdej jednej nocy...
I jest tylko jedna, na całe twe życie.
Nigdy nie odzyskasz jej, gdy już straciłeś.
wspominasz nieśmiało, wspominasz ją skrycie,
gdy Ty... gdy Ona... gdy wszystko co przeżyłeś...
Zauroczenie trwa tylko krótką chwilę,
wpada jak burza, każe w siebie wierzyć,
znikają wnet wdzięki, znikają motyle.
A potem zazwyczaj zawód musisz przeżyć.
Odróżnij co było, odróżnij co będzie,
zrozum, że kochać już się nauczyłeś.
Nie szukaj na siłę zauroczenia wszędzie...
Bo miłość poznałeś, już jej uraczyłeś.
Choć Tobie nie dana - na zawsze w sercu Twym...
Żyje wciąż z Tobą - nie warte nic innego.
Nigdy się nie poddaj zauroczeniom złym,
Za Tobą okruchy życia wspaniałego.
Choćby gardziła, nie chciała Cię znać,
choćbyś był już z pamięci wymazany,
to chcesz kochać ją, i ciepło jej dać...
Na życie w samotności jesteś już skazany.
kochałeś i kochasz, i nigdy nie przestaniesz.
I zauroczeniom nigdy się nie poddasz.
Na zawsze już sam z uczuciem tym zostaniesz,
i całe swoje życie, swej miłości oddasz...
wciąż trwa, nieprzerwana,
i choćby spojrzeć w dal,
to wciąż niezapomniana.
Nie złamie jej czas,
nie złamie zranienie.
Na zawsze jest w nas,
te nasze przeznaczenie.
Miłość w nas bije, po kres naszych dni,
jest co dzień z nami, dodaje nam mocy.
Prawdziwa nie znika, na zawsze w nas tkwi,
zsyła melancholię każdej jednej nocy...
I jest tylko jedna, na całe twe życie.
Nigdy nie odzyskasz jej, gdy już straciłeś.
wspominasz nieśmiało, wspominasz ją skrycie,
gdy Ty... gdy Ona... gdy wszystko co przeżyłeś...
Zauroczenie trwa tylko krótką chwilę,
wpada jak burza, każe w siebie wierzyć,
znikają wnet wdzięki, znikają motyle.
A potem zazwyczaj zawód musisz przeżyć.
Odróżnij co było, odróżnij co będzie,
zrozum, że kochać już się nauczyłeś.
Nie szukaj na siłę zauroczenia wszędzie...
Bo miłość poznałeś, już jej uraczyłeś.
Choć Tobie nie dana - na zawsze w sercu Twym...
Żyje wciąż z Tobą - nie warte nic innego.
Nigdy się nie poddaj zauroczeniom złym,
Za Tobą okruchy życia wspaniałego.
Choćby gardziła, nie chciała Cię znać,
choćbyś był już z pamięci wymazany,
to chcesz kochać ją, i ciepło jej dać...
Na życie w samotności jesteś już skazany.
kochałeś i kochasz, i nigdy nie przestaniesz.
I zauroczeniom nigdy się nie poddasz.
Na zawsze już sam z uczuciem tym zostaniesz,
i całe swoje życie, swej miłości oddasz...
Subskrybuj:
Posty (Atom)