czwartek, 15 września 2016

enpe w3

Postrzępione są już kwiaty,
już nie rośnie Twoje ziarno.
Chłodu śnieżne lecą płaty...
a bez Ciebie - wszędzie czarno.

Zawsze byłaś wyjątkowa,
czysty zapał - odlotowa.
Piękny uśmiech, wielkie serce,
mocno Twe ściskały ręce...

Za marzeniem - znikasz nam,
a ja będę całkiem sam.
Choć sukcesów samych życzę,
głosem swej tęsknoty krzyczę.

Nie ma blasku słońca dłużej,
kroki - w kolejnej kałuży.
Choć - deszcz, grad i czasem burze...
Twe wspomnienie - wciąż nam służy.

Pokonałaś mnie sromotnie,
dziś czujemy się samotnie.
Żyj szczęśliwie nasz promyku
powodzenia w nowym smyku.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz