Już nie tylko brzuszek,
ale także nóżka
bardzo często bolą,
słodkiego maluszka.
I ja się zamartwiam,
bo się troszczę szczerze,
byś zawsze była zdrowa
i mocno w to wierzę.
Byś się uśmiechała,
od ucha do ucha.
Powód szczęścia miała,
jak przy świetle mucha.
Byś była radosna,
żyła pełnią życia.
Bo niedługo wiosna
- wiele do odkrycia.
Żyj zatem szczęśliwie
i dbaj proszę o siebie
spędzaj czas leniwie
z myślami gdzieś na niebie.
Bo jesteś tak urocza,
jak przepiękny kwiatek.
Więc nigdy się nie zmieniaj,
choćby za milion latek...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz