Choć Cię brzuszek często boli,
chociaż śpisz bardzo malutko,
i otwierasz się powoli,
to uśmiechasz się słodziutko.
Bardzo mądra, oczytana,
szóstkę z wf-u też posiadasz,
Lubisz siedzieć aż do rana,
i angielskim dobrze władasz.
Głosik Twój - niczym anioła,
tak rytmicznie uszka koi.
I co wieczór do mnie woła:
Ksysiu - kładź się spać powoli!
Gdy klienci, z groźną miną,
psują mi totalnie dzień,
wiem, że rzucisz ich cytryną,
koszmar zmienisz w piękny sen.
Każda chwila z Tobą razem,
mija niczym pendolino.
Zdjęcie Twe - pięknym obrazem,
uwierz w siebie więc, dziewczyno.
Jesteś jak smaczne pierogi,
wnętrze ciepłem wypełnione.
Czas Twój jest mi bardzo drogi,
słowa Twe - nieocenione.
Nie chcę nigdy tego stracić,
chociaż bywam czasem nudny,
oraz nie wiem jak odpłacić,
za Twe dobro - cel to trudny.
Jednak zawsze będę blisko,
bo chcę dbać o Ewelinkę.
Jeśli trzeba - zrobię wszystko,
byś miała radosną minkę...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz