Nikt bardziej nie zazdrości,
niźli polskie dziecię,
tej prawicowości,
która jest na świecie.
Sprawa oczywista,
nie na świecie całym,
zmysł prawicowości,
jest tak doskonałym.
Zazdrościmy Chinom,
lepsze - Liechtenstein,
a sami moglibyśmy,
naprawić nasz kraj.
Otworzyć swe oczy,
obudzić swą dumę,
użyć przemocy,
by wyrwać swą siłę.
Wyrwać niepodległość,
wolność w naszej duszy,
oderwać zależność,
niech "unia" się kruszy.
W europie być chcemy,
lecz nie w karykaturze.
Dla kraju żyjemy,
i w prawicowej skórze.
Walczmy o nasz kraj!
Stańmy w szeregu!
Z Polski zróbmy raj,
przy bałtyckim brzegu...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz