Twardy rozgłos w miękkim dźwięku,
szept pociechy w każdym lęku,
jasny promień w blasku nocy,
w pełni swych baterii mocy.
Wzór energii i wigoru,
refren - radości utworu,
piosnka ciszy, nieme słowo,
koloruje dzień na nowo.
Znów uśmiechem swym zaraża,
miłą atmosferę stwarza,
stojąc - biega, chodząc - tańczy,
Cytrus - pośród pomarańczy.
Wyznaczoną ma swą drogę,
- optymizmem poprzez świat.
Znów na prawą wstaje nogę,
znów rozkwita szczęścia kwiat.
Jutro znowu odwzajemnię,
uśmiech blasku pośród nocy.
W mroku będzie mi przyjemnie,
bo mam światło do pomocy.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz